archiwum:
2006
listopad
październik
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

haiku e-journals:
Simply Haiku
The Heron's Nest
Mainichi Daily News
Asahi Haikuist Network
World Haiku Review
Aozora
Lishanu
Roadrunner
Modern Haiku


konkursy haiku:
Haikuworld
Konkurs na haiku


nasze strony:
Jacek
haiku RaV'a
AHApoetry sionek
AHApoetry RaV


forum

haiku po polsku

Magazyn i forum twórców haiku po polsku
WWW

Październik 2005


Wiele kształtów stracha na wróble
Max Verhart

Niedawno zastanawiając się po raz kolejny nad tym, co można powiedzieć o istocie haiku, bezwiednie nasunęło mi się porównanie z klasycznym tematem haiku - ze strachem na wróble.
Od kraju do kraju, a nawet od regionu do regionu, strachy na wróble wyglądają inaczej: zrobione są z kijów, drutów, słomy lub jeszcze innego materiału; w stylu surrealistycznym, karykaturalnym lub realistycznym; w ogóle, całkowicie lub tylko częściowo odziane w garderobę, która może, ale wcale nie musi być charakterystyczna dla danego kraju lub regionu. Lecz jakkolwiek by nie wyglądały, zawsze i wszędzie każdy z nich jest bez trudu rozpoznawany jako strach na wróble. Istota stracha na wróble nie polega więc na rodzaju użytego materiału, lecz na sposobie jego użycia.

Co w takim razie jest istotą stracha na wróble?

Można by powiedzieć tak: strach na wróble jest konstrukcją materialną, dającą wrażenie figury człowieka, mającą za funkcję odstraszać ptaki. Wystarczy, by taka konstrukcja była jedynie zarysem - mózg prawie automatycznie interpretuje nieokreślone lub niekompletne wrażenia jako kompletne obrazy. Dlatego strach na wróble może mieć wiele kształtów, ale głównie składa się z... sugestii.
Coś podobnego stosuje się do haiku. Należy wyraźnie czuć różnicę pomiędzy użytym materiałem, a sposobem jego użycia w celu wyrażenia tego czegoś, co niesie w sobie istotę haiku.

Co w takim razie jest istotą haiku?

Wiele wysiłków zostało włożonych, by to opisać. Ale widocznie ostateczna definicja nigdy nie została znaleziona lub nie może zostać znaleziona, jeśli co i rusz podejmowane są następne próby ubrania istoty haiku w słowa. Niejednokrotnie próby takie dostarczają kolejnych pogmatwanych, egzaltowanych i niejasnych tekstów.
Ponieważ nic jednoznacznie określonego nie można na ten temat powiedzieć, myślę że gdy ktoś próbuje coś opisać słowami, najlepiej by zrobił to możliwie krótko. Na dzień dzisiejszy mój opis istoty haiku brzmi następująco: haiku jest skromną konstrukcją ze słów, z funkcją ponownego wywołania przeżytych doświadczeń.
Analogicznie do stracha na wróble: haiku może mieć wiele kształtów, ale głównie składa się z sugestii.

(tł. G.S.)
------------------------
Max Verhart ur. 1944r. w Holandii pisze i publikuje haiku od 1980r. W latach 1999-2003 prezes stowarzyszenia Haiku Kring Nederland. Od 2003r. edytor Vuursteen (Krzemień) najstarszego w Europie czasopisma poświęconego haiku. Od 2002r. członek zespołu redakcyjnego rocznika "Red Moon Anthology", publikowanego w USA. Jego haiku przełożone zostały na wiele języków - angielski, niemiecki, grecki, chorwacki, japoński, rosyjski, węgierski, bułgarski.





chłodny poranek
prosto pod nogi
spadł pierwszy kasztan

Maria Kowal




przed wschodem słońca -
z półmroku na ściernisko
wyfrunął bażant

Damian Margolak




deszczowy wieczór
na nitce nad piecem
suszą się grzyby

Maria Kowal




koniec sprzeczki -
tęcza za oknem
nabiera barw

Jacek Margolak




jesienny zachód -
para złożonych parasoli
na pustej plaży

Aneta Michelucci

wczesne świtanie
przydrożne topole
wyrastają z mgły

Mariusz Ogryzko




babie lato -
błysk słońca
na nitce

Grzegorz Sionkowski




jesienny deszcz -
krople spadają z drzew
prosto w kałuże

Grzegorz Sionkowski




zachód słońca
w rozdartej pajęczynie
drży czerwony liść

Mariusz Ogryzko




pusta plaża
we mgle
tylko szum morza

Mariusz Ogryzko



- - - - - - - - - -
Magazyn ukazuje się raz w miesiącu.
Wszelkie teksty, haiku i zdjęcia są własnością ich twórców. Kopiowanie bez ich zgody jest zabronione.